Strzelec w poszukiwaniu przygód – serce, które zawsze biegnie dalej
Spis treści
ToggleSam jestem strzelcem.
Nie wiem, czy to przypadek, czy przeznaczenie – ale wszystko, o czym dziś piszę, płynie z doświadczenia. Piszę o znaku, który szczególnie mnie porusza. Bo Strzelec to nie tylko astrologiczny symbol wędrowca. To przede wszystkim stan duszy – tęsknota za czymś większym, dalej, głębiej.
Centaur z łukiem wycelowanym w niebo 
Strzelec (22 listopada – 21 grudnia) to ogień w czystej, inspirującej formie. To centaur z łukiem – pół człowiek, pół zwierzę – który jedną nogą stoi na ziemi, a drugą już rusza w stronę gwiazd. Jego serce nigdy nie przestaje pytać: „Co jeszcze jest do odkrycia?”
To znak filozofów, podróżników, ludzi poszukujących sensu. Ale też tych, którzy mimo wzniosłych ideałów potrafią śmiać się głośno przy ognisku , spędzić noc pod gołym niebem i opowiedzieć Ci historię, która zostanie z Tobą na długo.
Wolność jako wartość najwyższa 
Strzelec nie znosi klatek – czy to zbudowanych z przekonań, rutyny, czy obowiązku. Potrzebuje przestrzeni. Dla Strzelca każdy dzień to nowa wyprawa. Czasem fizyczna, przez kontynenty – czasem wewnętrzna, przez światło i cień własnej duszy. To znak ognia – ale nie tego, który spala, tylko tego, który prowadzi jak pochodnia w ciemności. Ogrzewa, oświetla, inspiruje.
Strzelec w relacjach – przyjaciel i opowiadacz 

Ludzie spod tego znaku potrafią być niesamowicie szczerzy – czasem aż do bólu, ale ich szczerość nie rani złośliwie, tylko wyzwala. Strzelec powie Ci prawdę, bo wierzy, że tylko ona ma sens. Potem zabierze Cię na spacer – może i w milczeniu – ale poczujesz, że świat znowu jest poukładany. To świetni przyjaciele, lojalni, pełni pasji, a jednocześnie… wieczni poszukiwacze. Potrzebują partnerów, którzy dadzą im wolność, ale też będą gotowi wyruszyć z nimi w podróż – tę zewnętrzną i tę głęboką, duchową.
Duchowa ścieżka Strzelca 
Astrologia mówi, że Strzelec przychodzi na świat, by nauczyć się i nauczać. Jego życiową misją jest łączenie ludzi z ideami, duchowością, prawdą – jakkolwiek każdy z nas ją pojmuje. Czasem będzie to religia, czasem filozofia, czasem… po prostu droga przez las, z którym się rozmawia . Strzelec pyta o sens, o Boga, o życie po śmierci, ale nie w sposób dogmatyczny. Raczej jak podróżnik, który siedzi z Tobą przy ognisku i mówi: „A Ty, dokąd idziesz?”
Cień Strzelca i jego światło 

Jak każdy znak, Strzelec ma swoją ciemniejszą stronę. Może być niecierpliwy, czasem lekkomyślny. Może obiecywać więcej, niż jest w stanie dać, ale robi to nie ze złej woli – tylko dlatego, że naprawdę wierzy, że wszystko jest możliwe. I w tym tkwi jego piękno: niestrudzona wiara w to, że życie ma sens. Że droga jest celem. Że warto szukać – nawet, jeśli nigdy się nie znajdzie.

